Powiększanie piersi, mezoterapia bezigłowa i macrolane
Opublikowane 20 Lipca 2011
Czy żadnej z was nie przyszło do głowy, że kiedyś może się to obrócić przeciwko waszemu zdrowiu? Jakiś czas temu, z racji wykonywanych obowiązków służbowych, byłam na bankiecie, na którym były piękne panie, pracujące na wysokich stanowiskach. Przyznać muszę szczerze, że wielkie było moje zdziwienie, gdy usłyszałam, że głównym tematem ich rozmów nie są notowania giełdowe, ale plotki, kto co sobie ostatnio poprawił i jakie nowinki wprowadziła ostatnio mezoterapia bezigłowa. Chcąc nie chcą dowiedziałam się, że gdybym tylko zechciała docenić potęgę substancji takich jak macrolane, moje życie zmieniłoby się nie do poznania, gdyż to właśnie macrolane króluje dziś w świecie medycyny estetycznej i sprawia, że nie widoczne są skazy na skórze, blizny, czy zmarszczki. Bez względy jednak na potęgę króla macrolane, wolę pozostać taka, jaka jestem, z moimi pojedynczymi blizenkami, z pojedynczymi zmarszczkami, nie sztuczna jak lalka Barbie, ale prawdziwa.