Stojak choinkowy

Opublikowane 19 Marca 2010

Diego wytłumaczył Sidowi jak się kupuje prezenty. Sklep internetowy Sid - powiedział - to tylko miejsce gdzie dogadujesz się ze sprzedającym, jeżeli mieszka blisko to nawet dziś. Zasiedli, więc do szukania prezentów. Chwilę później bez problemów dogadali się i zrobili zakupy. Zbliżały się święta już wielkimi krokami. Z dnia na dzień pod choinkami rosły góry prezentów. Diego musiał pilnować sida, żeby poczekał do świąt z ich rozpakowaniem. Nie było to proste zadanie. Sida zawsze wszędzie było pełno, więc ciężko było go upilnować. W dniu świąt wszyscy składali sobie nawzajem życzenia. Każdy dla każdego był uprzejmy. Nawet Maniek powstrzymał się przed docinkami w kierunku Sida, w których się tak zawsze lubował. Edek ze Zdzichem nie kłócili się o nic, było wprost idealnie. Każdy cieszył się z prezentów, jakie otrzymał, jednak prezenty zrobione przez Diego i Sida były najbardziej oryginalne i ciekawe. Po wszystkim wszyscy poszli w stronę stoku wspólnie pozjeżdżać z górki. Były to pięknie spędzone święta

© www.klisiu.pl