W mieszkaniu użytkowaliśmy cztery wodomierze
Opublikowane 09 Marca 2010
W mieszkaniu użytkowaliśmy cztery wodomierze, dwa w kuchni i dwa w łazience, jeden do wody zimnej, drugi do ciepłej. Wodomierze kuchenne umiejscowione były w rogu kuchni i dostęp do nich był utrudniony (dobrze, że nie były zabudowane glazurą). Pan konserwator musiał się nieźle nagimnastykować, by je dobrze zamontować. Po wkręceniu wodomierzy woda zaczęła się sączyć. Okazało się bowiem, że wodomierze miały źle wyrobiony gwint, były po prostu wadliwe i należało je wymienić na inne. Nowe były pod ręką, a więc zamiana nie trwała długo. Gdy zamontowane zostały nowo zakupione zawory kulowe, przecieku wody nie było, co oznaczało, że praca konserwatora została zakończona, a ja mogłam wyjść z domu na zebranie rodziców. Po powrocie z zebrania, do moich obowiązków należało posprzątanie po montażu wodomierzy.